Ludzie gorączkowo szukają szczęścia. Niektórzy wierzą nawet, że mogą im w tym pomóc rzekomo magiczne daty i dlatego zawierają ślub 07.07.07, jakby to miało im gwarantować osiągnięcie szczęścia. Tymczasem nie jest to takie proste - pisze biskup Tadeusz Pieronek w DZIENNIKU.